W kwietniu 2026 roku Czesi i Litwini udowodnili, że potężne inwestycje w BESS można realizować z prywatnego kapitału i przy wsparciu międzynarodowych instytucji. Podczas gdy polski rynek dławi się w procedurach przyłączeniowych, nasi sąsiedzi domykają finansowania na setki megawatów. Pokazują one, jak można wykorzystać prywatny kapitał do budowy infrastruktury w tempie, o jakim polscy deweloperzy mogą tylko pomarzyć.
Czeski rynek BESS przechodzi z fazy planowania do twardej realizacji
Second Foundation, czeska spółka obrotu energią i jedna z największych firm technologicznych w obszarze handlu energią w regionie (z ponad 2 GW pod zarządzaniem), ogłosiła inwestycję o wartości 4 mld CZK (ok. 164 mln EUR) w trzy projekty bateryjnych systemów magazynowania energii (BESS) o łącznej mocy 307 MW.
Największym i najbardziej ambitnym z tych projektów jest Tušimice, zakładający budowę magazynu o mocy 200 MW i pojemności 400 MWh. Będzie on zdolny do czterogodzinnego magazynowania energii. Fakt, że prywatny podmiot buduje taką strukturę, stanowi precedens dla całego regionu.
W skład całego portfolio Second Foundation wchodzą również:
- BESS Stonava – były teren górniczy (90 MW / 180 MWh), który ma zostać ukończony latem 2026 roku.
- BESS Vraňany – projekt (ok. 57 MW / 114 MWh) realizowany we współpracy z DECCI.
Interesujący jest też model własnościowy projektu Tušimice – Second Foundation posiada połowę mocy wraz z partnerami ze swojej grupy Ungelt, a pozostałą część współwłasnościowo dzierży firma Czech Energy Parks wraz z innymi inwestorami.
Polski paradoks: ponad 12 GW w warunkach przyłączenia, kilkadziesiąt MW w sieci
Inwestycja w Czechach jest lustrzanym odbiciem wyzwań, przed którymi stoi polski rynek BESS. W Polsce projekty z warunkami przyłączenia opiewają na potężne moce, przy czym faktycznie zainstalowana moc BESS jest wciąż bardzo niska.
Projekty Second Foundation mają być komercyjnie uruchomione jeszcze w 2026 roku. Kluczowe jest to, że ČEPS, czeski operator systemu przesyłowego, nie blokuje tego typu prywatnych inicjatyw. O ile strona czeska może pochwalić się prywatną, komercyjną inwestycją w tej skali, o tyle polski rynek wciąż boryka się z przeciążonymi sieciami. Według danych Modo Energy, z ok. 397 projektów BESS posiadających warunki przyłączenia na łączną moc 82 GW, tylko 66 (11,5 GW) podpisało dotychczas umowy przyłączeniowe.
Litwa: kapitał instytucjonalny zmienia strategię finansowania
Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBRD) zainwestował dodatkowe 50 mln EUR w litewskiego dewelopera Green Genius, zwiększając swoje całkowite zaangażowanie do 150 mln EUR (pierwsze 100 mln EUR EBRD zainwestował w 2024 roku).
Green Genius rozwija obecnie portfel projektów OZE i BESS o łącznej mocy 1,9 GW na Litwie, Łotwie i w Polsce. Nowy kapitał wesprze program inwestycyjny spółki, który obejmuje rozwój bateryjnych systemów magazynowania energii w krajach bałtyckich i w Polsce. Spółka ma już na koncie Kelmė BESS o mocy 147 MW i pojemności 294 MWh, realizowany wspólnie z Nidec Conversion i Rolls‑Royce.
EBRD wyznacza nowy standard finansowania w CEE
Ta transakcja jest sygnałem dojrzewania rynku BESS w regionie. EBRD, który dotychczas wspierał pojedyncze projekty, teraz inwestuje w platformę deweloperską. Dla banku to instrument ograniczenia ryzyka inwestycyjnego – zamiast finansować każdy projekt osobno, wspiera cały portfel, przyspieszając skalowanie.
Prezes Green Genius, Ruslan Sklepovič, podkreśla, że partnerstwo z EBRD pozwoli spółce na rozwój w Polsce i pozostałych krajach regionu. To dobry znak dla polskiego rynku – nowy kapitał może wesprzeć plany firmy również nad Wisłą.
Kluczowe wnioski dla inwestorów
- Prywatny kapitał jest gotowy – Second Foundation to nie państwowy koncern, lecz spółka handlowa. To dowód, że magazyny energii mogą być rentowne bez dotacji – pod warunkiem odpowiedniego modelu biznesowego i lokalizacji.
- Strategiczne partnerstwa – inwestycja EBRD w Green Genius to sygnał, że międzynarodowy kapitał chce finansować całe platformy deweloperskie. Dla polskich firm to szansa na pozyskanie finansowania w większej skali.
- Polska wciąż czeka – podczas gdy Czesi i Litwini budują, polski rynek zmaga się z procedurami przyłączeniowymi. Jeśli nie zmienimy tempa, stracimy pozycję lidera w regionie.
Artykuł powstał na podstawie danych z kwietnia 2026 roku, w tym komunikatów prasowych Second Foundation, Czech Energy Parks, ČEPS, EBRD, Green Genius oraz doniesień z czeskiego i litewskiego rynku energii.