Ad imageAd image

BYD przejmuje tron w magazynowaniu energii. Chiński gigant wyprzedza Teslę i dyktuje warunki na globalnym rynku BESS

5 min czytania

W 2025 roku BYD po raz pierwszy w historii wyprzedził Teslę, stając się największym integratorem bateryjnych systemów magazynowania energii (BESS) na świecie. Rynek niemal podwoił się w ciągu roku, a chińscy producenci kontrolują już 8 z 10 największych firm w tej branży. To nie jest kolejny raport – to zmiana paradygmatu.

Według danych opublikowanych przez Benchmark Mineral Intelligence i cytowanych przez Electrek, BYD wysłał w 2025 roku ponad 60 GWh systemów magazynowania energii, zdobywając 13,2% globalnego rynku. Tesla, która w 2023 i 2024 roku była niekwestionowanym liderem, znalazła się na drugim miejscu z wynikiem 46,7 GWh i 10% udziału.

To nie jest tylko przetasowanie w czołówce. To symptom głębokiej zmiany na rynku, który zdominowały chińskie firmy. Sungrow zajął trzecie miejsce (9% udziału), a za nim uplasowały się kolejno CRRC Zhuzhou, CATL i Hyper Strong – wszystkie z Chin. Huawei i Envision zanotowały po 5%, a Fluence (joint venture Siemensa i AES) oraz Sunwoda po 4%.

W pierwszej dziesiątce jedynymi firmami spoza Chin są Tesla i Fluence. Pozostałe osiem to chińscy giganci. To pokazuje, jak głęboko chińscy dostawcy przeniknęli rynek magazynowania energii, kontrolując wszystko – od przetwarzania litu, przez produkcję ogniw, po integrację systemową.

315 GWh – rynek, który eksplodował

Globalne instalacje BESS wzrosły w 2025 roku o 51%, osiągając około 315 GWh. Same dostawy ogniw do magazynowania energii (nie licząc EV) niemal się podwoiły, przekraczając 600 GWh.

Dla zobrazowania skali: w samym grudniu 2025 roku Chiny zainstalowały 65 GWh wielkoskalowych magazynów energii – więcej niż całe Stany Zjednoczone przez cały rok.

Również BloombergNEF (BNEF) potwierdza, że 2025 rok był przełomowy – roczne instalacje magazynowania energii osiągnęły 112 GW (307 GWh), co oznacza wejście w „erę 100 GW”. Chiny odpowiadały za 54% tych instalacji, a USA za 16%. Na 2026 rok BNEF prognozuje kolejny skok o 41%, do 158 GW (459 GWh).

Dlaczego BYD wygrał? Przewaga integracji pionowej

Kluczem do sukcesu BYD jest model zintegrowany pionowo. Firma produkuje własne ogniwa bateryjne – w tym platformę LFP Blade – co daje jej kosztową przewagę nad konkurencją. Tesla tymczasem kupuje ogniwa do swoich Megapacków od CATL, BYD… i wkrótce od LG Energy Solution (na mocy umowy o wartości 4,3 mld USD z sierpnia 2027 roku).

To fundamentalna słabość, której nie rozwiąże nawet gigantyczna fabryka Megapack w Houston (docelowo 50 GWh rocznie). Brak własnej bazy ogniowej staje się długoterminowym problemem konkurencyjnym amerykańskiej firmy.

Jednocześnie na rynku zachodzi przesunięcie strukturalne. Udział integratorów niesintegrowanych pionowo (którzy budują systemy z zakupionych ogniw) wzrósł w pierwszej połowie 2025 roku z 20% do 30% (w porównaniu z 2023 rokiem). BYD, jako firma zintegrowana, zdołał utrzymać pozycję lidera mimo tego trendu.

Produkty: BYD stawia na gęstość, Tesla goni

We wrześniu 2025 roku BYD zaprezentował system magazynowania energii „Haohan” o pojemności 14,5 MWh w standardowej konfiguracji – prawie trzy razy więcej niż Megapack Tesli. Wariant w kontenerze 20‑stopowym oferuje 10 MWh. Haohan już napędza gigantyczne projekty, w tym instalację 12,5 GWh w Arabii Saudyjskiej – jedną z największych na świecie.

Tesla odpowiedziała Megapackiem 3 i Megablockiem (ok. 5 MWh na jednostkę – moduł, nie pojedynczy kontener) i rozwija swoją gigafabrykę w Houston, dążąc do produkcji 50 GWh rocznie do końca 2026 roku. Różnica w skali pozostaje jednak znacząca.

Co to oznacza dla Polski i Europy?

Dla europejskich deweloperów i inwestorów BESS przesłanie jest jasne: chińscy dostawcy dyktują dziś warunki. BYD, CATL, Sungrow i inni chińscy integratorzy kontrolują nie tylko produkcję ogniw, ale też integrację systemową i globalne łańcuchy dostaw. Zachodnim firmom, które nie są zintegrowane pionowo, coraz trudniej konkurować cenowo.

W Polsce, która aspiruje do roli europejskiego huba bateryjnego z fabrykami LG Energy Solution we Wrocławiu i Northvolt w Gdańsku, ten trend rodzi strategiczne pytanie: czy chcemy być tylko montownią dla chińskich komponentów? Rozwijanie rodzimych kompetencji w integracji systemów BESS mogłoby być sposobem na przechwycenie większej wartości, ale wymagałoby to ukierunkowanego wsparcia dla działalności badawczo-rozwojowej oraz regulacji sprzyjających innowacjom systemowym.

Najnowsze dane Benchmark Mineral Intelligence pokazują, że dominacja Chin w magazynowaniu energii nie jest przejściowym epizodem. Europejscy decydenci stoją przed wyzwaniem: jak nawigować na rynku, gdzie chińscy dostawcy definiują ekonomię. Pytanie, jak zbudować konkurencyjny europejski przemysł magazynowania energii, pozostaje otwarte – a odpowiedź na nie ukształtuje transformację energetyczną kontynentu na lata.


Artykuł powstał na podstawie danych Benchmark Mineral Intelligence (raport z maja 2026), BloombergNEF oraz publikacji Electrek.

Udostępnij ten artykuł
Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *