W drugiej połowie 2026 roku ruszy nowy program wsparcia dla magazynów energii w Polsce. Budżet: ponad 188 mln euro (ok. 800–900 mln zł w zależności od kursu). Dla kogo? Dla przedsiębiorców, samorządów i klastrów energii. Dla zwykłego Kowalskiego? Tym razem raczej nie bezpośrednio – ale pośrednio każdy może na tym skorzystać.
- Ile pieniędzy i skąd?
- Dla kogo? Dla przedsiębiorców, samorządów, klastrów energii
- Dlaczego NFOŚiGW tak bardzo chce magazynów? Problem z redyspozycją
- Norweski Fundusz Emerytalny też wchodzi do gry. Szuka inwestycji w BESS
- Co to oznacza dla zwykłego Kowalskiego?
- Czy to ostatni dzwonek na dotacje?
- Kiedy ruszają nabory?
Przez ostatnie miesiące polski rynek magazynowania energii żył głównie dwoma programami: KPO (691 mln zł na projekty flagowe, jak Żarnowiec) i Funduszem Modernizacyjnym (4,14 mld zł na 180 projektów BESS). Teraz do gry wchodzi trzeci gracz: Fundusze Norweskie i Mechanizm Finansowy EOG 2021-2028.
Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) potwierdził, że prace nad programem „Zielona Transformacja” są zaawansowane, a nabory planowane są na drugą połowę 2026 roku. To jeden z kluczowych programów wsparcia dla magazynów energii – obok już zakończonych lub realizowanych.
Ile pieniędzy i skąd?
Budżet programu to ponad 188 mln euro. Środki pochodzą z:
- 160 mln euro z Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG) i Funduszy Norweskich,
- ok. 28 mln euro wkładu krajowego (NFOŚiGW).
W przeliczeniu na złotówki, przy obecnych kursach (ok. 4,25–4,50 zł za euro), daje to około 800–900 mln zł. Ostateczna kwota będzie zależeć od kursu walut w momencie rozliczeń.
Co ważne: program „Zielona Transformacja” to nie jest program wyłącznie dla magazynów energii. Obejmuje on szeroki zakres działań w obszarze energii, ochrony środowiska i zmian klimatu. Magazyny energii są jednym z priorytetowych obszarów wsparcia – ale nie jedynym.
Dla kogo? Dla przedsiębiorców, samorządów, klastrów energii
Zgodnie z informacjami NFOŚiGW, potencjalni beneficjenci to:
- Przedsiębiorcy inwestujący w magazyny energii przy istniejących źródłach OZE,
- Samorządy i podległe im jednostki,
- Klastry energii i społeczności energetyczne,
- Instytucje publiczne oraz organizacje pozarządowe.
Osoby fizyczne (prosumenci indywidualni) nie są na razie wskazywane jako główny adresat programu. „Mniej prawdopodobne” – to prognoza oparta na dostępnych komunikatach, ale nie wykluczona całkowicie. Na ten moment jednak dominować będzie segment komercyjny i infrastrukturalny.
Szczegółowe warunki konkursu, w tym maksymalne kwoty dofinansowania na jednego beneficjenta oraz lista kosztów kwalifikowanych, nie zostały jeszcze opublikowane. Oficjalne limity poznamy wraz z ogłoszeniem naborów.
Dlaczego NFOŚiGW tak bardzo chce magazynów? Problem z redyspozycją
Magdalena Misiurek, dyrektor Departamentu Energetyki i Przemysłu w NFOŚiGW, podczas konferencji PIME Storage Energy Summit na początku 2026 roku nie owijała w bawełnę:
„Ze względu na kwestie związane z redysponowaniem mocy mamy ogromne problemy z rozliczeniem tych umów (dotowanych wcześniej farm OZE – przyp. red.) z powodu nieosiągania wskaźników”.
W praktyce oznacza to, że dofinansowane z publicznych pieniędzy farmy fotowoltaiczne i wiatrowe są czasowo wyłączane (curtailment), bo system nie ma gdzie odebrać nadmiaru energii. A skoro nie produkują, to i efekt środowiskowy (za który NFOŚiGW płaci) nie jest osiągany.
Magazynowanie energii to więc nie fanaberia – to konieczność, by rozliczyć się z tysięcy już dotowanych instalacji i udowodnić, że unijne pieniądze nie zostały wyrzucone w błoto.
Norweski Fundusz Emerytalny też wchodzi do gry. Szuka inwestycji w BESS
W kontekście norweskich pieniędzy warto wspomnieć o innym, równie ważnym graczu. Norweski Fundusz Emerytalny (Government Pension Fund Global), zarządzany przez Norges Bank Investment Management, posiada aktywa o wartości ponad 2,2 biliona dolarów. To największy tego typy fundusz na świecie.
Do niedawna inwestował głównie w morskie farmy wiatrowe oraz lądową energetykę wiatrową i słoneczną. Teraz zmienia strategię i szuka inwestycji w bateryjne systemy magazynowania energii.
Jak przyznał Harald von Heyden, szef działu energii i infrastruktury funduszu (wypowiedź dla Reuters): „Chcemy w końcu dokonać naszych pierwszych dużych inwestycji bateryjnych”. Próg wejścia dla funduszu to ok. 1 mld euro (ok. 4,5 mld zł) na pojedynczy projekt.
To sygnał, że magazyny energii przestały być niszą. Dla największych graczy na świecie to poważna klasa aktywów.
Co to oznacza dla zwykłego Kowalskiego?
Dla przeciętnego gospodarstwa domowego nowy program raczej nie przyniesie bezpośrednich dotacji na domowy magazyn – przynajmniej na razie. Priorytetem są projekty komercyjne i infrastrukturalne.
Ale Kowalski też skorzysta. Każdy nowy magazyn energii przy farmie wiatrowej czy słonecznej to:
- mniejsze ryzyko blackoutu,
- stabilniejsze ceny prądu,
- mniejsze ryzyko, że jego rachunki wzrosną z powodu kosztów redyspozycji (czyli płacenia za nieprodukowanie energii).
Dodatkowo, jeśli program się sprawdzi, istnieje szansa, że w kolejnych latach podobne wsparcie trafi także do prosumentów indywidualnych. Na razie jednak głównym źródłem dofinansowania dla domu pozostaje ulga termomodernizacyjna (odliczenie od podatku do 53 000 zł).
Czy to ostatni dzwonek na dotacje?
NFOŚiGW wielokrotnie zapowiadał, że w przyszłości dominować będą instrumenty zwrotne – pożyczki, leasing, gwarancje. Bezzwrotne dotacje mają być stopniowo ograniczane. Dlatego ten program, obok wcześniejszych (KPO, Fundusz Modernizacyjny), może być jedną z ostatnich okazji do uzyskania wsparcia w formie grantu.
To jest jednak interpretacja, a nie oficjalne stanowisko funduszu. NFOŚiGW nie ogłosił wprost, że „to już ostatni taki program”. Mówi o zwiększeniu roli instrumentów zwrotnych w przyszłości. Różnica jest istotna – dlatego warto traktować to jako analizę, a nie pewnik.
Kiedy ruszają nabory?
Nabory w ramach „Zielonej Transformacji” planowane są na drugą połowę 2026 roku. Szczegółowe warunki konkursu – w tym maksymalne kwoty dofinansowania i lista kosztów kwalifikowanych – nie zostały jeszcze opublikowane. Warto śledzić stronę NFOŚiGW i komunikaty związane z Funduszami Norweskimi.
Artykuł powstał na podstawie informacji NFOŚiGW, relacji z konferencji PIME Storage Energy Summit (2026), doniesień Reuters.