Koniec monopolu litu staje się faktem. W tym tygodniu CATL podpisał kontrakt na dostawę 60 GWh baterii sodowych, a na polski plac budowy w Żarnowcu wjechały pierwsze kontenery PGE. Rynek BESS w Europie właśnie wrzucił wyższy bieg.
29 kwietnia 2026 roku przyniósł w branży magazynowania energii dwie wiadomości, które w perspektywie kilku lat mogą okazać się przełomowe. Chiński gigant CATL podpisał największy w historii kontrakt na dostawę baterii sodowo-jonowych. W Polsce na plac budowy flagowego magazynu PGE w Żarnowcu wjechały pierwsze kontenerowe jednostki magazynowania energii. To nie odosobnione wydarzenia – to elementy układanki, w której centrum uwagi powoli przestaje być wyłącznie lit.
60 GWh sodowych akumulatorów. CATL stawia na tańszą chemię
29 kwietnia 2026 roku CATL i HyperStrong, jeden z największych integratorów systemów BESS w Chinach, ogłosiły trzyletnią umowę na dostawę 60 GWh baterii sodowo-jonowych dla stacjonarnych magazynów energii. To największy kontrakt na magazynowanie energii z tą chemią, jaki kiedykolwiek zawarto. Dla porównania: cały polski pipeline projektów BESS z warunkami przyłączenia opiewa obecnie na około 15 GWh – skala chińskiego zamówienia jest więc ponad trzykrotnie większa.
Sama umowa jest kontynuacją szerszej współpracy. W listopadzie 2025 roku obie firmy zawarły dziesięcioletnie ramy obejmujące zobowiązanie do dostaw co najmniej 200 GWh ogniw litowych w pierwszych trzech latach. Tym razem stawką jest jednak sód.
Dlaczego to fundamentalna zmiana? Baterie sodowo-jonowe (Na-ion) są tańsze i bezpieczniejsze termicznie. Nie wymagają litu ani kobaltu, których łańcuchy dostaw są napięte geopolitycznie. Mają niższą gęstość energii (ok. 160-175 Wh/kg wobec 200-350 Wh/kg dla LFP), ale w zastosowaniach stacjonarnych nie jest to wada – priorytetem staje się koszt i żywotność.
„To kamień milowy, który nie tylko potwierdza gotowość technologii sodowej do komercjalizacji na masową skalę, ale przede wszystkim zapewnia jej stabilny, długoterminowy popyt, co jest kluczowe dla dalszej redukcji kosztów” – komentuje Jon Whittingham, analityk Benchmark Mineral Intelligence.
Prezes HyperStrong, Miao Wei, dodał, że partnerstwo ma na celu połączenie ogniw CATL z inteligentnym oprogramowaniem do zarządzania energią (EMS), aby zmaksymalizować korzyści płynące z tej nowej chemii. Z perspektywy rynkowej oznacza to, że koszt magazynowania energii (LCOS) dla projektów opartych na sodzie może spaść szybciej niż zakładano. W perspektywie 12-18 miesięcy ogniwa sodowe mogą stać się tańsze od LFP.
Polska – Żarnowiec i Tauron. BESS przestają być projektami na papierze
Przez lata o polskim potencjale BESS mówiło się głównie w kontekście kontraktów z rynku mocy i list rankingowych NFOŚiGW. Ten tydzień przynosi konkretne efekty.
PGE – Żarnowiec
Na plac budowy magazynu energii w Żarnowcu trafiły pierwsze kontenerowe jednostki DC-Link. Docelowo ma ich powstać 204, każda waży około 45 ton. Montaż postępuje w tempie ok. 4 jednostek dziennie, a dostawy mają zakończyć się w czerwcu 2026 roku. Cały system o mocy 262 MW i pojemności 981 MWh oparty jest na ogniwach LFP produkowanych w Biskupicach Podgórnych przez LG Energy Solution.
„Magazyn Energii Żarnowiec to przedsięwzięcie, które realnie wspiera polską gospodarkę, nie tylko poprzez zwiększenie bezpieczeństwa naszego systemu, ale też poprzez wykorzystanie rodzimego łańcucha dostaw” – podkreśla Krzysztof Müller, prezes zarządu PGE Energia Odnawialna.
Tauron – decyzje inwestycyjne
Podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach wiceprezes Michał Orłowski ogłosił, że projekty bateryjnych magazynów energii o łącznej mocy 560 MW uzyskały decyzje inwestycyjne.
W szerszym kontekście Tauron mówi o 1,4 GW nowych mocy magazynowania. W styczniu 2026 roku firma podpisała umowy na dofinansowanie 11 projektów BESS z NFOŚiGW o łącznej wartości 538 mln zł. Polskie BESS wchodzą w fazę realnej realizacji.
Niemcy – Noveria i TenneT. 250 MW dla morskiej energetyki
Niemiecki rynek pozostaje jednym z najbardziej aktywnych w Europie. 22 kwietnia 2026 roku Noveria Energy podpisała umowę z TenneT Germany na budowę systemu BESS o mocy 250 MW i pojemności 1000 MWh w Dolnej Saksonii. Projekt ma wspomóc integrację morskiej energii wiatrowej z Morza Północnego i zostać przyłączony do sieci w 2028 roku. Łączny portfel projektów Noveria przekracza obecnie 3 GW.
Węgry – model merchant bez systemu wsparcia
27 kwietnia 2026 roku EBRD ogłosił pakiet finansowania o wartości 210 mln euro dla projektu Renalfa IPP. Pakiet obejmuje budowę farmy solarnej (450 MW) oraz towarzyszącego jej magazynu energii o mocy 250 MW i pojemności 1000 MWh.
Co istotne, projekt będzie działał w formule merchant – czyli bez systemu wsparcia czy długoterminowych kontraktów CfD. To dowód, że w dojrzałych warunkach rynkowych BESS może już konkurować cenowo na otwartym rynku, opierając się wyłącznie na arbitrażu i usługach systemowych.
Kluczowe wnioski dla inwestorów
- Technologia sodowa przestaje być ciekawostką. CATL pokazuje, że sód to realna alternatywa dla litu. W perspektywie 12-18 miesięcy zmiana rachunku ekonomicznego projektów na korzyść sodu stanie się faktem.
- Polskie projekty wchodzą w fazę realizacji. PGE i Tauron przekuwają plany w fizyczne inwestycje z określonym harmonogramem. Rynek przestaje być zbiorem intencji.
- Model merchant staje się rzeczywistością. Inwestycja na Węgrzech to sygnał, że BESS potrafi zarabiać bez dotacji, wyłącznie na podstawie dynamiki rynku energii.
- Sieci motorem popytu. Operatorzy (TSO) coraz chętniej sięgają po BESS jako narzędzie do zarządzania przeciążeniami, co otwiera nowe ścieżki komercjalizacji.
Świat magazynowania energii przesuwa się z fazy wczesnych wdrożeń do fazy industrialnej. Pytanie nie brzmi już, czy BESS będzie potrzebny, ale która technologia wygra w segmencie długoterminowym i kto zdąży zabezpieczyć przyłącze, zanim zamknie się rynkowe okno.
Artykuł powstał na podstawie danych z kwietnia 2026 roku, w tym komunikatów CATL, PGE, Tauron, TenneT, EBRD oraz doniesień z Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.