Ad imageAd image

GM wchodzi do gry o magazyny energii. Nowa chemia baterii, V2G i stawka na centra danych

5 min czytania

Amerykański koncern General Motors oficjalnie dołącza do wyścigu o magazyny energii stawiając na trzy filary: baterie sodowo-jonowe, rozwój technologii V2G oraz dostawy systemów bateryjnych do centrów danych AI. Ruch koncernu to odpowiedź na rosnący popyt ze strony sektora sztucznej inteligencji i sygnał, że magazynowanie energii staje się samodzielnym, perspektywicznym rynkiem – nawet dla firm, które ograniczają produkcję EV.

W serii ogłoszeń z 14 czerwca 2026 roku GM przedstawiło strategię, która wykracza daleko poza samochody. To dowód, że nawet tradycyjni giganci motoryzacyjni widzą w magazynowaniu energii przyszłość swojego biznesu.

V2G: 250 tys. pojazdów i partnerstwo z Pacific Gas & Electric

GM ma konkretny atut – już teraz na drogach jeździ ponad 250 tys. jego pojazdów, a firma sukcesywnie wdraża standard dwukierunkowego ładowania w nowych modelach. To zbiór, który koncern chce wykorzystać jako budulec przyszłych programów V2G. W ramach współpracy z Pacific Gas & Electric ponad 52 tys. elektryków GM ma uczestniczyć w programach bilansowania sieci do 2030 roku. Samochody, w połączeniu z domowymi produktami energetycznymi koncernu, mogą zasilać gospodarstwa domowe przez kilka dni podczas lokalnych awarii.

Firma zapowiada, że dwukierunkowe ładowanie stanie się standardem w jej gamie – od Chevroleta Equinox EV po Cadillaca Escalade IQ.

Baterie sodowo-jonowe: tańsza alternatywa dla LFP

Na poziomie stacjonarnego magazynowania GM rozwija chemię sodowo-jonową (Na-ion), która – podobnie jak ogniwa LFP – stawia na bezpieczeństwo i długą żywotność kosztem masy. To rozwiązanie idealne dla instalacji, w których cena i trwałość są ważniejsze niż waga. GM nie rozwija tej technologii samodzielnie – w połowie czerwca 2026 roku ogłosił partnerstwo z Peak Energy, startupem, który w 2025 roku dostarczył pierwszą na skalę komercyjną instalację sodowo-jonową do amerykańskiej sieci.

GM będzie produkować ogniwa w swoim laboratorium w Michigan i zachowa wyłączne prawa do ich wytwarzania, a Peak Energy zintegruje je w swoje systemy magazynowania. To nie jest już tylko „GM pracuje nad sodem” – to konkretne partnerstwo z firmą, która ma już doświadczenie w komercyjnych wdrożeniach. Równolegle GM inwestuje w recykling i ponowne wykorzystanie baterii we współpracy z Redwood Materials, budując zamknięty łańcuch dostaw.

Przykładem jest projekt w zakładzie GM w Michigan, gdzie około 100 odnowionych pakietów bateryjnych (1,5 MW / 7,2 MWh) ma obniżyć rachunki za energię elektryczną o ponad 3 mln USD przez cały okres eksploatacji.

Centra danych i nowe rynki zbytu

W ramach strategii GM dostarcza swoje systemy bateryjne do centrum danych AI firmy Crusoe w Sparks w stanie Nevada. To pokazuje, że popyt na magazynowanie energii ze strony centrów obliczeniowych jest na tyle duży, że koncerny samochodowe zaczynają traktować je jako odrębny, perspektywiczny segment rynku.

Tło: ograniczenia w EV i nowe otwarcie

Ogłoszenia o ekspansji w magazynowaniu energii pojawiają się w momencie, gdy GM ogranicza swoje ambicje w segmencie aut elektrycznych. Koncern wstrzymał rozwój nowej generacji pickupa Chevroleta Silverado EV i odnotował w ubiegłych latach wielomiliardowe koszty związane z rewizją strategii EV. Można to odczytać jako sygnał, że producenci samochodów przesuwają akcenty z nietrafionych prognoz sprzedaży EV na obszary, w których popyt jest dziś bardziej przewidywalny, czyli właśnie na magazynowanie energii.

Jednocześnie GM podpisał kontrakt z NASA na dostawę bateryjnego napędu elektrycznego dla nowego pojazdu księżycowego. To technologiczny prestiż, który może pomóc w odbudowie wizerunku koncernu na arenie międzynarodowej.

Wnioski dla rynku

GM dołącza do grona producentów samochodowych, którzy przekonali się, że przyszłość motoryzacji to nie tylko sprzedaż aut , ale zarządzanie energią – od V2G, przez stacjonarne BESS, aż po recykling. Dla rynku magazynowania energii to sygnał, że segment staje się na tyle dojrzały, że przyciąga uwagę największych graczy.


Artykuł powstał na podstawie doniesień Benzinga z 14 czerwca 2026 roku oraz informacji o partnerstwie GM z Peak Energy, Redwood Materials i Pacific Gas & Electric.

Udostępnij ten artykuł
Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *